Okruchy raju

Odc. 1 Niedzielna kawa.  Rano kawa jest dla mnie wszystkim, znaczy więcej niż nogi, ręce, tułów, imię i nazwisko, a nawet garb i godność osobista, bez których nikt nie jest w stanie się obejść zwłaszcza w dniach niepogody. Bez kawy … Czytaj dalej

Przekaż dalej
2Shares

Minimalista. Opowiadanie surrealistyczne.

Dewastacja Pogórza dobiegła końca, kiedy zrzucono bombę atomową, która spustoszyła poważną część regionu. Na szczęście nie była wielkiej mocy. – Więcej chyba już nie da się zniszczyć – narzekali mieszkańcy Kwarkowa, wsi leżącej w centrum Pogórza. Sytuacja życiowa w regionie … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Wycieczka do Turcji. Opowiadanie.

Z Turcji Jan Paradny wrócił zmieniony: czarna broda, pociemniałe oczy, ciemne obcisłe ubranie. Był nieprzyzwoicie chudy. Koledzy nazywali go „Tyczką”. – To była wycieczka mojego życia. Zmieniła mnie – tylko tyle powiedział. Był tajemniczy, nie chciał mówić niczego więcej. W … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Bulgot. Opowiadanie surrealistyczne.

Wśród tysięcy radosnych oczekiwań, jakich mógł się spodziewać od życia, najbardziej zachwycał go świeży i obiecujący ranek. Taki właśnie nastąpił: jasny, ożywiony promieniami słońca łamiącego dachy budynków, natchniony głosami ptaków w ogrodzie za oknem, mówiąc krótko, spełniający wszystkie kryteria szczęścia. … Czytaj dalej

Przekaż dalej
1Shares

Normalność. Opowiadanie.

Tę historię opowiedziała mi kobieta, której nazwiska nie mogę ujawnić z oczywistych względów; jest to osoba wysoko postawiona i powszechnie znana, ponadto obiecałem jej dyskrecję. Nazwijmy ją umownie Zofią. Na ulicy podchodzili do niej ludzie i zadawali pytanie: – Czy … Czytaj dalej

Przekaż dalej
1Shares

Jagnięcina. Opowiadanie.

Ostatnia drobina wątpliwości, że wiara w Boga jest najwyższą cnotą rodziny Kaceres wyparowała z chwilą, kiedy Maria, najmłodsze z dzieci, urodziła się z rączkami złożonymi jak do modlitwy i dołeczkami w policzkach przypominającymi kształt krzyża. Symbolem tej pobożności był Baranek … Czytaj dalej

Przekaż dalej
1Shares

Marzenia czasu niepokoju. Opowiadanie.

Obraz: Ismael Nery, Desejo de amor. Odc. 1/2 Spotkanie Spotkałem go spacerując po parku, dziwnym miejscu, gdzie oprócz brzóz, alejek i ławek było tylko świeże powietrze. Spotkanie nastąpiło zupełnie przypadkowo; idąc w tym samym kierunku zeszliśmy się z dwóch bocznych … Czytaj dalej

Przekaż dalej
7Shares

Człowiek zagubiony. Miniopowiadanie.

Stałem na dworze i patrzyłem w niebo, nabierając stopniowo przekonania, że oto zaraz, za chwilę, przestanę istnieć. Tak też się stało. – Widocznie siła mojej wewnętrznej perswazji pokonała mój instynkt życia – przemknęło mi przez głowę w sposób tak misterny, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
1Shares

Blog wojenny. Odc. 1-7.

Odc. 1 Wojna Napaść Rosji na Ukrainę to początek zdarzeń ilustrujących powstawanie odmienionego świata. Ta wojna tak bardzo mnie rozstroiła, że nie mogę skoncentrować się pisaniu na powieści, jaką zacząłem kilka tygodni temu. Dlatego zdecydowałem się spróbować pisać „blog wojenny”, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
24Shares

Matador de pollos. Un cuento corto como un chasquido del látigo.

En el país no había un criador de pollos mas grande que Manilo Berganza. Su granja “Manilo” abarcaba tres hectáreas. Allí crió una variedad especial, aves carnosas y muy musculosas con picos del color del granate. Un día lo encontraron … Czytaj dalej

Przekaż dalej
12Shares

Kurczakobójca. Miniopowiadanie.

W kraju nie było większego hodowcy kurczaków niż Manilo Berganza. Jego ferma „Manilo” zajmowała trzy hektary. Hodował tam specjalną odmianę, mięsiste, silnie umięśnione ptaki o dziobach w kolorze krwawego bordo. Któregoś dnia znaleziono go martwego przed budynkiem administracyjnym fermy. Denat … Czytaj dalej

Przekaż dalej
6Shares

Owady. Opowiadanie surrealistyczne.

Odc. 1 Dzień był parny. Dopiero po południu zaczęło chłodnieć i powietrze nieco się osuszyło. Doktor Diego rozmawiał z kilkoma kolegami i koleżankami w pracy oraz telefonicznie z córką i przyjacielem. Słyszał ich słowa, ale nie widział ich ust zasłoniętych … Czytaj dalej

Przekaż dalej
43Shares

Bibliotekarz i pies. Opowiadanie.

Odc. 1 Julio, miłośnik książek i psów, był bibliotekarzem znanym i cenionym w całym mieście. Przyjaźniliśmy się. Był dla mnie jak starszy, dobry i doświadczony brat. Darzył mnie wielkim uczuciem a ja mu to odwdzięczałem. Kochaliśmy się, można powiedzieć, jak … Czytaj dalej

Przekaż dalej
24Shares

Śmierć urzędnika. Opowiadanie surrealistyczne.

Wieść o nagłej śmierci wysokiego funkcjonariusza państwowego usunęła w cień wszystkie inne doniesienia, zarówno te dobre jak i złe, których nigdy nie brakuje. Zawarta w niej była prosta zapowiedź: – W ostatnim dniu roku w Dar es Saalam odbędzie się … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Dróżnik. Opowiadanie surrealistyczne.

Alfons Czarnogórzec był filozofem kolejowym. To było moje odkrycie. On sam widział siebie wyłącznie w roli urzędnika kolejowego osadzonego w budce dróżniczej na lokalnym skrzyżowaniu dróg. – Jestem dróżnikiem kolejowym w służbie narodu. Obszar moich zainteresowań to dwa szlabany kolejowe, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Kolorowe Mikołaje. Opowiadanie.

W Wigilię Bożego Narodzenia, tak jak dzisiaj, wszystkie dzieci na osiedlu „Ogrody Pachnące Maciejką” czekały na Świętego Mikołaja. W mieszkaniu na ulicy Anielskiej pod numerem dwadzieścia pięć, Agatka, Józiczek, Ptysio i Kasia miały już wszystko przygotowane na jego przyjście. Były … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Szpital na odludziu. Opowiadanie surrealistyczne.

Odc. 1 Nie były to łatwe czasy. Po kilku falach epidemii wirusowej pojawiły się epidemie cukrzycy, depresji i otyłości. Otyłość była najgorsza. W pogodne dni w parkach, na skwerach i na ulicach ludzie dźwigali nadwyżki ciała niby walizki obciążone cegłami. … Czytaj dalej

Przekaż dalej
15Shares

Dzień Wszystkich Świętych 2021

Dzień zmarłych Świetliki nocy przywracają żywym ojców i matki, dzieci i braci, w słowach modlitwy i wzruszeniu tkliwym wracają bliscy, których każdy traci. Kamień nagrobny zwodzi pozorem trwałości. Ileż wytrwa kruchy cement, nim pod upartych dni naporem w ziemię też … Czytaj dalej

Przekaż dalej
4Shares

Mężczyzna uniwersalny. Opowiadanie. 4600 wyrazów. 30 udostępnień.

Od pewnego czasu Karol pił i to coraz więcej. Robił to także w lesie, gdzie intensywnym chodzeniem ćwiczył organizm i silną wolę wspinając się pod górkę. Żartobliwie mówił sobie, że wiele osób ma lub miało pod górkę do szkoły lub … Czytaj dalej

Przekaż dalej
30Shares

Ojcostwo. Opowiadanie. 3200 wyrazów. 24 udostępnienia.

Ojcostwo spadło kolejny raz na Stefana Bartnika jak jastrząb na zamyślonego królika i uniosło go w górę gratulacjami oraz ośmioma kopertami z pieniędzmi na wyprawkę i wózeczek. Entuzjazm rodziny i przyjaciół wyrwał go na kilka godzin z objęć gospody „Przytulna”, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
24Shares

Monsun. Opowiadanie. 3900 wyrazów. 10 udostępnień.

W piątek po południu właściciel ziemski, Wilhelm Artur Smida, poczuł zmęczenie. Nie umiał go sobie wytłumaczyć. Zawsze był silny i naprawdę potrzeba było długotrwałego wysiłku, aby się zmęczył. Pochodził z bogatej holenderskiej rodziny, która posiadała plantacje w Indonezji, kiedy kraj … Czytaj dalej

Przekaż dalej
10Shares

Michael Tequila: Niezwykła decyzja Abuelo Caduco. Fragment 7 stron.

Poniższy tekst to pierwsze 7 stron tytułowego opowiadania: “Niezwykła decyzja Abuelo Caduco”.  Punktualnie o godzinie 11.45 Abuelo Caduco zdecydował się umrzeć. To był piękny dzień, aby odejść – majowy, słoneczny, świeży. Ptaki śpiewały, dwa piętra niżej ludzie pokrzykiwali radośnie, grabiąc … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Muzeum pamięci. Opowiadanie. 10 odcinków.

Odc. 1 Wieża Tertulii Nie było dnia, aby ktoś nie doznał urazu szyi, stając na platformie obserwacyjnej w celu przyjrzenia się najwyższemu budynkowi w mieście zwanemu Wieżą Tertulii, a w skrócie Tertulią. Na miejscu prawie natychmiast pojawiał się lekarz w … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Michael Tequila: Sędzia od Świętego Jerzego. Powieść. Dwa fragmenty.

Fragment 1 Drzwi były otwarte. Kiedy nacisnęłam klamkę po raz drugi, otworzyły się – wyjaśniła ciemnooka niewiasta niewinnym głosem osoby niesłusznie oskarżonej o wtargnięcie do cudzego mieszkania. Patrzyła na mężczyznę czystymi, szeroko otwartymi, nad wyraz pięknymi oczami. Wyglądała jak obraz … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Krzykacz. Opowiadanie. 5 odcinków.

Odc. 1 Romano Solana Solana był mężczyzną średniego wzrostu, wyglądał przeciętnie i szczycił się swym imieniem Romano. Było proste i dobrze mu się kojarzyło. Myślał o tym siedząc w fotelu naprzeciwko okna gapiąc się na sklep i drzewo po drugiej … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Letnie upały nad jeziorem Ostre-Upojne. Groteska. 13 odcinków.

Odc. 1 Radość Po dniach nijakich, kiedy z braku podniety ludziom głowy opadały na piersi, nastały długo oczekiwane upały. Temperatura ognia buzującego zimą na kominku utrzymywała się nieprzerwanie przez sześć dni, obniżając się tylko nocą i to nieznacznie. Mieszkańcom Zinajdy, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Pogoda. Opowiadanie. Odc. 1-6/6.

Odc. 1 Teresa Teresa Lamer cieszyła się życiem. Mówiono o niej, że urodziła się w czepku. Miała trzydzieści dwa lata, dobry zawód i idealny stan zdrowia. Nikogo to nie dziwiło, ponieważ dobrze się odżywiała i prowadziła aktywny tryb życia. Latem … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Spryciarz i bohater. Opowiadanie. Odc. 6/6. 6 lajków.

Odc. 1 Nastroje W Dobromyślu panował nastrój przygnębienia, mimo że w szpitalu  miejskim lekarze skutecznie zwalczali już wirusa nowymi szczepionkami sprowadzonymi z Indii. Było to poważne ale nie rozstrzygające osiągnięcie, ponieważ epidemia przynosiła wciąż nowe nieprzerwanie bankructwa i powiększała i … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Michael Tequila: Klęczy cisza niezmącona. Poezje. 5 wierszy.

Klęczy cisza niezmącona  Strumieni wieczności utartą drogąburze dziejów idą wulkanów pożogą,cierpliwość czasu krople przesączai z nich buduje oazę słońca. Stoję w pokorze, zadumanynad pokalaniem skalnej ściany;wąwóz rozpłatał ją w dwa piony,wstyd skał obnażył rozpalonych. Klęczy cisza niezmącona,czerwonych wzgórz cierpliwa żona,pełna … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Dojrzałość. Opowiadanie.

Józef Ceglany miał swoje lata. Trzymał się prosto i nie miał kłopotów z pamięcią. Czytał książki i mógł odtworzyć ich treść wiele miesięcy później. Pamiętał numery telefonów, imiona członków rodziny i ważnych osób w państwie, nazwy lekarstw a nawet marki … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Człowiek z taczką. Opowiadanie. Odc. 1-3/3

Odc. 1/3 Spotkanie nad jeziorem Pierwszy raz zobaczyłem go na początku maja, kiedy buki i brzozy pobliskiego lasu pyszniły się już zielonością, jak pchał wyładowaną ziemią taczkę w kierunku jeziora. Był młody, miał na sobie czerwoną koszulę w kraty i … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Drzewo kłamstwa. Opowiadanie.

Rok był przestępny. Dwudziestego dziewiątego lutego ogrody nad rzeką Karmą były jeszcze ośnieżone, kiedy zakwitły drzewa kłamstwa. Uznano to za cud przyrody. Kwiaty były dwukolorowe czarno-czerwone i wzbudzały powszechny zachwyt. – To tak jakby jeden kolor wzywał do piekła, a … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Zabójstwo. Opowiadanie surrealistyczne.

– Zabiła go pogoda – orzekł młodszy posterunkowy Zupak, wyjmując ołówek, kalkę i notatnik. Pogoda nie mogła być nędzniejsza. Od trzech dni tumany chmur wałęsały się przy ziemi, rozkołtunione, wredne, duszące za szyję samym swym widokiem. W końcu dopadła Szaleńca … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Buntownik. Opowiadanie.

Był mężczyzną w dojrzałym wieku, jednym z wielu na świecie. Jak rozum i praktyka nakazują, jeszcze w starym roku postanowił, że w nowym roku będzie lepszy, mądrzejszy i sprawniejszy. Powiedział to na głos, aby być pewnym, że w pełni świadomości … Czytaj dalej

Przekaż dalej
3Shares

Kat. Opowiadanie.

To już całe opowiadanie. Wreszcie je dopracowałem. Proszę mi wierzyć, to masa roboty. Mam nadzieję, że się Państwu podoba.Pozdrawiam serdecznie,Autor Na sześćdziesiąte urodziny swojej babki, Katarzyny Kaszmir, Maurycy zaprosił kata. O zaproszeniu tej jednej osoby nic nikomu nie powiedział, przede … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Głowy w autobusie do Dżajpuru. Opowiadanie.

Odc. 1 Marzenia Podróż do Indii była dla Piotra Praktyka potrzebą serca, marzeniem marzeń. Kraj wielkości kontynentu stanowił dlań ogromną, bogatą i kolorową świątynię duchowej niezwykłości, łączącej różne religie, tradycje i zwyczaje. Sama mozaika religii mogła zamieszać w głowie; począwszy … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Obraz ze zwierzętami. Opowiadanie fantastyczne.

Do Narbony, podgórskiego miasteczka, gdzie drogi rozchodzą się tylko w dwóch kierunkach, Mario Miller przybył kilka dni po pożarze swojego domu. Przyjechał, a właściwie przywieziono go, bezpośrednio ze szpitala, gdzie leczył się z oparzeń i szoku. W celu odpoczynku i … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Świrus. Opowiadanie. 32 odcinki.

Odc. 1 Wdepnięcie O godzinie ósmej rano powietrze drżało już od upału. Zapowiadał się piekielnie gorący dzień. Szli we czwórkę szeroką ławą przez łąki w kierunku rzeki, kiedy Alfred Zygadło wdepnął w parujące krowie łajno. Od razu to skomentował: – … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Ostatni dzień

W ostatnim dniu przygotowań do Turnieju o Złoty Puchar, sceneria i zdarzenia nabrały teatralnych wymiarów. Pojawiły się nowe symptomy i symbole. Wszystko tego dnia było nadzwyczajne: postacie, słowa, emocje, tłumy, rzeczywistość. Nawet małe dzieci były większe i bardziej kolorowe. Co … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Niesforny starzec. Groteska.

Radosław Bojan był postawnym mężczyzną w zaawansowanym wieku. Przyjaciele zwali go radosnym emerytem, choć taki radosny, jak im się wydawało, to on nie był. Takiej opinii była też jego rodzina. Jeden z jej członków, prosząc o nieujawnianie imienia ani nazwiska, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Wsteczna ewolucja. Opowiadanie fantastyczne.

  Euzebiusz Kasyda od pewnego czasu prowadził monologi wewnętrzne. Rozmawiając ze sobą, rozmawiał z wszystkimi ludźmi. Wierzył w siłę i znaczenie takiego postępowania. Latem zaczynał wcześniej, zimą później. Zapisywał to, co mówił, aby mieć dowód, że mówił prawdę. – Nie … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Aforyzmy i myśli

Boski kształt ciała, orzechowe oczy i koralowe usta aptekarki były tak niezwykłe, że aby je chwalić trzeba było – oprócz zapłaty za lekarstwo – wykupić abonament. Pozdrawianie jej uroczego psa było już bezpłatne. Bóg najpierw stworzył mężczyznę, przekonał się, że … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Znak pokoju. Opowiadanie kryminalne.

W wieku czterdziestu pięciu lat Karol Zendra zwątpił w sens życia. Zastanawiał się, skąd się to wzięło, znaczy się, od kiedy przestał się czuć dobrze we własnej skórze. Odpowiedź nie pojawiła się od razu, jak na zawołanie, nie musiał jednak … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Natręt. Opowiadanie kryminalne.

Mężczyzna siedział na samym dole krótkich, wysokich schodów prowadzących z ulicy Drobnej na ulicę Samarytańską, gdzie znajdował się przystanek autobusowy. Miał podniszczoną twarz i przekrwione oczy, jego włosy i broda były w nieładzie a czoło nad prawym okiem szpeciła świeża … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Gabriel Garcia Marquez – refleksje pisarskie.

Chciałbym podzielić się z Państwem refleksjami genialnego pisarza Gabriela Garcii Marqueza na temat pisania opowiadań. Są to fragmenty prologu przepisane przeze mnie z jego zbioru “Dwanaście opowiadań tułaczych”. Pozdrawiam,Michael Tequila Prolog: “Dlaczego dwanaście, dlaczego opowiadań, dlaczego tułaczych”.  Odc. 1 Dwanaście … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Papier. Opowiadanie kryminalne.

Odc. 1 Cezary Brago, student czwartego roku automatyki, biegł spokojnym krokiem wzdłuż ulicy Nowa Bulońska. Była niedziela, godzina piętnasta. Nie był to najlepszy czas na bieganie, ale nigdy nie potrafił zebrać się wcześniej. Uważał, że to kwestia organizmu; nie był … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Była noc. Miniopowiadanie.

Była noc. Miała być czarna, jak w bajce, a była szara. Była wiosna, bo nadszedł jej czas. Starzec, silny prawie jak dąb, chwiejący się tylko pod naporem wiatrów jesieni, spotkał się z samym sobą, tym sprzed pięćdziesięciu lat, dwudziestopięciolatkiem. Popatrzył … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Prezydent Zrzeszenia Nafciarzy. Opowiadanie.

Drodzy Czytelnicy, Czasy są ciężkie. Nie tylko ja to odczuwam, ale i słudzy boży, śmieciarze, wyborcy przeszli i przyszli, nawet prezydenci. Popełniłem krótki utwór, zbrodniczy w intencjach, którego być może nie powinienem popełnić. To z nostalgii za spokojniejszym życiem. Klikajcie, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Osiedle Panorama. Opowiadanie.

Odc. 1 Osiedle Panorama było wyjątkowo usytuowane na wysokim południowym stoku jeziora Taner blisko granicy z Francją. Mieszkańcami osiedla i samego miasteczka Grosswasser byli ludzie różnych narodowości i wyznań. Wszyscy żyli ze sobą zgodnie i spokojnie, ale tylko do czasu, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Niepokorny świat Izydora Czyżyka. Opowiadanie fantastyczne.

Odc. 1 Izydor Czyżyk był postacią kontrowersyjną nawet dla siebie samego, włącznie z pogmatwaną historią swego życia. Chyba zdawał sobie sprawę, że jest w nim coś dziwnego, skoro napisał w pamiętniku: „Jestem przedstawicielem szalonego pokolenia szybkich technologii, smartfonu, cukrzyków, rosnącej … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares