Poezje refleksyjne “Oniemiałość”.

Drodzy Czytelnicy, Przedstawiam poniżej kilkanaście wierszy z niedawno opublikowanego drugiego zbioru moich poezji zatytułowanego “Oniemiałość”.  Anioł miłości Anioł o rękach czystych jak kryształskrzydła ukrył w liściach jesieni,ciała oplątał w nagości zmysłach,w sercach rozniecił gorączkę płomieni. Z nieba zstępują ideały,w kwiatach … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Spóźnione poezje wtorkowe

Dziś niewiele z siebie wykrzesałem. Nic nie napisałem, nic nie stworzyłem. Przeczytałem tylko duży fragment książki „Nie ma” autorstwa Mariusza Szczygła. Polecam. W poczuciu winy przedstawiam dwa wiersze z mojego tomiku „Klęczy cisza niezmącona”. Pozdrawiam. Michael T. Obraz z górami … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Dzień Wszystkich Świętych 2019

Każdego roku publikuję kilka wierszy odpowiadających nastrojowi tego wyjątkowego dnia. O ile narodziny człowieka wydają się logiczne, jasne i proste, o tyle śmierć jest totalną zagadką, podobnie jak Bóg, kosmos, czas czy nieskończoność. Dzisiaj dwa wiersze z mojego niepublikowanego zbioru … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Poezja australijska

Cape Jervis Chmurnych kłębów ciemna czasza,pod nią deszczu skośne smugi,światło słońca wnet przygasza,tunel tworzy mroczny, długi.  W deszczu wzgórze się ukrywa,lecz przy drodze skałą łamie,pejzaż w dali się rozmywa,zieleń chowa w kropel bramie. Nagły błysk po lewej stronie,w oczy kłuje … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Prowadzę się niezwykle intensywnie. Proza i poezja.

Noc. W nocy chodzę po domu i myślę czasem tylko wpadając na ścianę lub drzwi. Robię to podświadomie, aby wrócić do rozpoczętej wcześniej myśl, która mi ucieka. Blog. Nie piszę już o sprawach politycznych, bo idą w dobrym kierunku. Konkretnie, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Niedziela. Wciąż obowiązuje cisza wyborcza. Proponuję poezję.

Kolejne dwa wiersze z niepublikowanego zbioru “Oniemiałość”. Białe motyle  Nie pamiętam, kiedy i gdzie pisałem ten wiersz. Mogę się tylko domyślać, że było to na Kamiennej Górze w Gdyni, przy ulicy Korzeniowskiego, gdzie mieszkałem przez kilka lat. Wiersz pisałem oczywiście … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Poezja na czas ciszy wyborczej

Dziś wiersze z niepublikowanego zbioru „Oniemiałość”, wybrane bez namysłu, dwa prawie kolejne utwory. Pierwszy jest trudny do określenia, to gra wyobraźni o istnieniu i nieistnieniu, czyli o tym, co znamy tylko w części pierwszej, ulotnej, przemijającej, i drugiej, o której … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Nocna dawka poezji

Dla złagodzenia złych snów i wyprostowania pleców dwa wiersze ze zbioru „Klęczy cisza niezmącona”. Burza nad lasami Burza krąży nad lasami,płoszy jezior chmurną toń,werbli bije tysiącami,strąca kwiatów słodką woń. Chmura słońce w szal spowija,ptakom nuty deszcz rozmywa,przestrzeń smuci się niczyja,jasność … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Niedzielna dawka poezji

W niedzielę każdemu w duszy gra. Ludziom zwykłym – zwykła muzyka, miłośnikom tańca – taneczna, dyrygentom i kompozytorom – orkiestralna. Księżom z zasady grają organy, niektórym to i piękna kuchareczka zagra na organkach, lub choćby na grzebieniu, jeśli jest w … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Niedzielna dawka poezji, obrazów i Australii

Kontynuując niepewną tradycję publikacji poezji przedstawiam kolejną jej dawkę zaczerpniętą ze zbioru „Klęczy cisza niezmącona”, Wyd. 2. Miłość wybiegła muzyką wesela Słońce wzgórza nawiedza jak błyszczące echo, by lekkie i złotawe osiąść na dnie rzeki, hołd czasu oddać przeminionym rzekom, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Dwa wiersze ze świeżo wydanego zbioru Michael Tequila: Oniemiałość.

Anioł miłości  Anioł o rękach czystych jak kryształ skrzydła ukrył w liściach jesieni, ciała oplątał w nagości zmysłach, w sercach rozniecił gorączkę płomieni. Z nieba zstępują ideały, w kwiatach nasturcji zapach dojrzewa, mchy rdzawe schodzą z wilgotnej skały, pierzasty kasztan … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Poezja na niedziele i święta. Wiersze: “Ja tylko pragnę” i “Jadzi P.”

Muza Poezji by Konstantin Makovsky. Jak zwykle, w niedzielę, oprócz modlitwy o chleb powszedni i karę piekielną dla pedofilów i podobnych oszustów w ludzkiej skórze, trochę poezji. Pierwszy wiersz dedykuję osobom poszukującym zrozumienia w miłości, która niestety różnie się spełnia, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
2udostępnień

Dzisiaj jeszcze poezja jutro powieść plus opowiadanie kryminalne

 Uluru Wieka rafa koralowa  Dwa światy W eukalipta plamistym cieniu ulegam dawnych dni wspomnieniu, dąb pomnę, myślę, jak w mą dolę wrosły dwa drzewa, dwa symbole. Głęboko w sercu się rozrosły, każdy z osobna potężny, wzniosły, oba gościnne, bo w nich … Czytaj dalej

Przekaż dalej
3udostępnień

Przedświąteczna niedzielna dawka poezji

Kolejne dwa wiersze ze zbioru Michael Tequila: “Klęczy cisza niezmącona” (w księgarniach). Przy okazji wspomnę, że planuję w pierwszej połowie 2019 wydać drugi tom wierszy o tytule „Oniemiałość”. Noszę się z tym zamiarem już od kilkunastu lat.  Czymżesz ty jesteś … Czytaj dalej

Przekaż dalej
17udostępnień

Poezja niedzielna po raz trzeci

Dzisiaj to i ja mam szczęście, ponieważ przedstawiam Państwu dwa wiersze szczególnie przeze mnie ulubione. Ten drugi, „Chwytanie piękna” uważam za szczególnie „poetycki”. Są to wiersze ze zbioru „Klęczy cisza niezmącona”, drugie wydanie (własne), z nieporównywalnie piękniejszą okładką niż wydanie … Czytaj dalej

Przekaż dalej
31udostępnień

Poezja autorska, pierwsza dawka niedzielna, późnolistopadowa

Obiecałem sobie publikować w niedzielę dla przyjemności Czytelników, jak i promocji własnej twórczości, moje wiersze opatrując wpisy krótkimi komentarzami od serca i duszy (która podobno jest nieśmiertelna). Dzisiejszą dawkę poezji nazwijmy śmiało polsko-australijską, depresyjno-przyrodniczą. Jeśli komuś z Państwa zdarzy się … Czytaj dalej

Przekaż dalej
3udostępnień

Dzień Wszystkich Świętych. Poezje i obrazy.

Dzień zmarłych Świetliki nocy przywracają żywym ojców i matki, dzieci i braci, w słowach modlitwy i wzruszeniu tkliwym wracają bliscy, których każdy traci. Kamień nagrobny zwodzi pozorem trwałości. Ileż wytrwa kruchy cement, nim pod upartych dni naporem w ziemię też … Czytaj dalej

Przekaż dalej
4udostępnień

Michael Tequila, próbki poezji, zbiór: „Klęczy cisza niezmącona”

Wiersz „Bunyeroo Gorge”: Bloki kamienia pną się ostrym skosem, wulkaniczny powalił je cios; nie ma ucieczki przez wszechmocnym losem, co skały łamie jak wiatr zboża kłos. Wiersz „Ballada o bohaterze”: Myśl rwie na strzępy paroksyzm strachu, cień się otula czarniejszym … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień

Michael Tequila – poezje.

Pozwalam sobie przedstawić Państwu dla urozmaicenia dwa wiersze mojego autorstwa (wybrane w kolejności alfabetycznej z tomiku „Klęczy cisza niezmącona”), którego drugie wydanie ukazało się właśnie dzisiaj w sprzedaży. Niektórzy uważają, że poezja to najlepsza część mojej twórczości. Faktem jest, że … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień