Głowy w autobusie do Dżajpuru. Opowiadanie.

Odc. 1 Marzenia Podróż do Indii była dla Piotra Praktyka potrzebą serca, marzeniem marzeń. Kraj wielkości kontynentu stanowił dlań ogromną, bogatą i kolorową świątynię duchowej niezwykłości, łączącej różne religie, tradycje i zwyczaje. Sama mozaika religii mogła zamieszać w głowie; począwszy … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Recenzja powieści „Droga do Indii” Edwarda M. Forstera

To arcydzieło. Żałuję, że nie znałem wcześniej autora i jego twórczości. Stawiam go na piedestale – niedaleko Gabriela Garcii Marqueza, geniusza pisarstwa, mojego najulubieńszego autora.  „Droga do Indii” to cudowny język, niekiedy skomplikowany, poezja słów, porównań, wyobrażeń. Początkowo czytało mi … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Dzisiaj jestem pesymistą. Hurtem o Tajlandii.

Po wypiciu trzech mocnych kaw, intensywnym spacerze, obejrzeniu filmu o uzależnieniu od smartfonu i dostrzeżeniu trzech lajków na moim wczorajszym blogu na temat Tajlandii postanowiłem zaprotestować. Powodem jest uzależnienie. W Tajlandii, w samolocie, w hotelu i na ulicy widać tysiące … Czytaj dalej

Przekaż dalej
30Shares

Powieść. Laboratorium szyfrowanych koni. Cz. 166: Zniknięcie Josefa

Spotkanie w gabinecie psychoterapeuty zakończyło okres ożywionych kontaktów i wizyt Josefa w Laboratorium. Człowiekoń pojawiał się coraz rzadziej, unikając odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie przychodzi, po czym całkowicie zniknął z horyzontu. Pracownicy Laboratorium wiedzieli, że ma się nieźle, ponieważ czasem … Czytaj dalej

Przekaż dalej
16Shares

Powieść. Laboratorium szyfrowanych koni. Cz. 107: Tajemniczy posługacz

Badanie próbki pobranej z urny potwierdziło obecność szczątków ludzkich przemieszanych ze spalonym drewnem, niezwykle rozdrobnionym, jakby materiał polano benzyną lub spalono w piecu w wysokiej temperaturze. Wyniki badań DNA miały być gotowe dopiero za kilka dni. Policja miała już jednak … Czytaj dalej

Przekaż dalej
27Shares

Powieść. Laboratorium szyfrowanych koni. Cz. 92: Ceremonia pogrzebowa

Szczegóły ceremonii pogrzebowej ustalił osobiście Sefardi w testamencie. Anastazja myślała o nich nieprzerwanie. Była jedyną osobą znającą tajemnicę jego śmierci. Wszystko to brzmiało paradoksalnie. Sprawca wydarzenia był zarazem oprawcą i ofiarą. Tak było w istocie, ponieważ to on z własnej … Czytaj dalej

Przekaż dalej
2Shares

Wakacyjno-patriotyczne uniesienia majowe. Rozmowy przy ognisku.

Krótkie jak senne marzenie wakacje spędziłem w gospodarstwie agroturystycznym; odświeżyły mnie one bardziej niż pół tuzina butelek zimnego piwa chmielowego z Lubelszczyzny. Wieś była tak mała, że na mapie jej nazwa była wielkości łebka od szpilki. Dojazd był zaszyfrowany; mogę … Czytaj dalej

Przekaż dalej
3Shares

Indie i Nepal, refleksje i podsumowania. Część 1.

Wycieczka do Indii (a przy okazji do Nepalu) była spełnieniem moich marzeń. Buddyzmem interesuję się od ponad trzydziestu lat, fascynuje mnie wielość religii i duchowość tego ogromnego kraju, ilustrujące bogactwo i zawiłości ludzkiej duszy. Dla pisarza to raj. Indie potwierdziły … Czytaj dalej

Przekaż dalej
1Shares

Życzenia Świąteczne i Noworoczne

Dzisiaj jest dzień wigilijny. Robimy sobie wspólne zdjęcie pod wielką choinką na Durbar Square w Gdańsku. Trzymam w ręku transparent: Polscy Hindusi z Indii i Nepalu. Wszyscy uczestnicy wycieczki stoją wypasieni upominkami: kolorowe naszyjniki, bawełniane koszulki ze słonikami, małe rzeźby, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
2Shares

Wspomnienia z Indii i Nepalu

Myślę (co mi się zdarza od czasu do czasu, kiedy organizm jest w dobrym humorze), że skoro to czynię, to jestem, a skoro jestem, to piszę, zwłaszcza wtedy i tym gorliwiej, jeśli ktoś mnie czyta. Ten wpis jest przeznaczony przede … Czytaj dalej

Przekaż dalej
12Shares

India & Nepal Inc. Powrót z wakacji.

Wróciłem z podróży wakacyjnej po Indiach i Nepalu, głęboko odmieniony, fizycznie podobny do pierwowzoru, który wyjechał, lecz duchowo odmienny w każdym calu, a może nawet i głębiej. Zmiany zauważyłem późno, dopiero na dworcu kolejowym w Gdańsku. Wyszedłem z wagonu pociągu … Czytaj dalej

Przekaż dalej
6Shares

Podróż; północne Indie i Nepal (I)

Od sześciu dni jestem w podroży, w tej chwili siedzę przy komputerze w hotelu w Nagarkot wioski położonej u podnóża Himalajów z widokiem na Mount Everest. Jest bardzo zimno. W Nepalu wieki średnie mieszają się z teraźniejszością. Magiczna stolica Kathmandu, … Czytaj dalej

Przekaż dalej
5Shares

Savoir vivre

„Savoir Vivre” znaczy dosłownie „wiedzieć, jak żyć” i jest o dobrych manierach i rzeczach praktycznych, jak na przykład, kiedy wyjąć słomę z butów, a kiedy ją tam włożyć. O sianie Savoir Vivre nie traktuje, a jest ono ważne. W armii … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

U drzwi Twoich stoję, Panie

Dzisiejsze czasy określam mianem nadzwyczajnych; zasługują one na to godne miano, gdyż mamy do czynienia z instytucjami, które zastępują pana Boga w decydowaniu o losach człowieka. Mam na myśli polskie banki. Kiedy przychodzisz do banku i pokazujesz nieograniczone pełnomocnictwo do … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares

Indie. Podróże szczęścia i przeznaczenia.

Pochyliłem się z pokorą nad losem rodaków, kobiet i mężczyzn, którzy mogą pracować, a nie pracują, mogą nie brać zasiłku dla bezrobotnych, a biorą, choć jest nędzny, a nade wszystko są nieszczęśliwi ze swego losu. W kraju tylko dwie osoby pochylają … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0Shares