Zaległy blog z 25 11 2014 Marsz z Paranoją

Mam tak mało czasu, że nie starcza mi go na życie. Robię zakupy, śpię, jeśli jest to prawdą, wykonuję czynności domowe (nie wiem, dlaczego pan Bóg mnie tym pokarał) i piszę blogi. Po podsumowaniu widzę, że prawie nie żyję, bo doba ma tylko 24 godziny. I tak mam szczęście, bo doba księżycowa jest krótsza.

Efekt jest taki, że bełkoczę. Ostatnio oglądałem Jarosława Kaczyńskiego w telewizji i doskonale zrozumieliśmy się, bo on też bełkotał. Robi to lepiej ode mnie, choć niełatwo oddaję mu palmę pierwszeństwa.

Jarek jest teraz moim największym przyjacielem. Doskonale rozumiemy się, choć mój głos nie jest tak donośny jak jego. Zgadzamy się w sprawach fundamentalnych dla przyszłości kraju:

Demokrację trzeba rozwiązać, bo nie sprawdziła się w ostatnich wyborach. Może tego nie wiecie, ale wybory były sfałszowane w całości. Winien jest rząd, który nie dopilnował, oraz prezydent broniący sędziów przed systemem informatycznym, który nie ustawał w atakach. Atakował również Jarka, ale nieudanie.

Wyborcy Jarka, z którymi serdecznie sympatyzuję, występują zbrojnie. To dobrze. Zrobimy rewoltę, wychodzimy na ulice. Nie na ulicę, ale na wiele ulic.

W Brukseli Jarek również ma wrogów. Zablokowali dyskusję nad projektem „Niedemokratyczna Polska” przedstawionym i gruntownie udokumentowanym przez Jarka, którego wkrótce będziemy nazywać Ojcem Narodu.

Więcej nie piszę, ponieważ muszę mieć czas na życie. Bogactwo pomysłów Jarka jest tak wielkie, że nie wystarczy mi życia nawet po śmierci. Jest taka książka: „Życie po śmierci”. Czytałem ją. Nie jest to utwór napisany przez Jarka, a więc nienajlepszy.

Szyję już sztandar, ręcznie, na okrętkę, aby zdążyć na najbliższy pochód, któremu przewodniczyć będzie Jarek. Na sztandarze będzie hasło: “Paranoja”. Nikt nie będzie miał lepszego.

Teraz prowadzę akcję promocyjną. “Nieszczęśliwcy całego kraju, łączcie się!” Udzielmy poparcia Jarosławowi Kaczyńskiemu.

– Niech żyje paranoja! Niech żyje! – Wyraźnie słyszę okrzyki i oklaski. Mam już omamy. To zdrowy wpływ naszego ojczystego Jarosława Kaczyńskiego.

 

Przekaż dalej
4udostępnień
Kategorie: Twórczość pisarska. Tagi: , , , , , , . Autor: Michael Tequila. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

O Michael Tequila

Z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych. Kariera zawodowa: handel zagraniczny (m.in. praca na stanowisku attache handlowego i radcy handlowego w Polskiej Ambasadzie w Bogocie), bankowość (kierownik planowania strategicznego w banku australijskim) oraz nauczanie (wykładowca akademicki w zakresie marketingu, zarządzania strategicznego i etyki biznesu), tłumacz polsko-angielski akredytowany przez NAATI, Australia. Członek SA Writers Centre Inc. (Związek Pisarzy Południowej Australii). Hobby i zainteresowania: twórczość literacka, psychologia, pływanie, jazda na rowerze. Miejsca zamieszkania: Bogota, Ateny, Adelajda, Gdańsk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *