Polski ekstremizm w faktach

Jeśli umiesz czytać i pisać, i w dodatku rozumiesz, co czytasz i o czym mówisz, walcz z ekstremizmem w mediach! – Wiktor od drzwi rzucił hasło, z którym zgadzałem się od zawsze.

Jesteś dzisiaj w bojowym nastroju, Wiktorze. – Stwierdziłem zastanawiając się, co wywołało jego zdenerwowanie i bojowy nastrój. Co cię skłoniło do takiego wynurzenia?

Dziennik, który dzisiaj mi wręczono. To Fakt Gazeta Codzienna. Popatrz na tytuły. Pochyliliśmy się nad dziennikiem i sporządziliśmy listę tytułów uświetniających pierwszą stronę tego nadzwyczajnego źródła wiadomości dla ludzi myślących:

  • Poderżnęli gardło burmistrzowi
  • Emerytom po 10 zł, urzędnikom po 4000 zł
  • Trynkiewicz na wczasach
  • Ukraina we krwi
  • Wokulski ciężko chory
  • Waśniewska stroi się w więzieniu

Ja nie jestem przeciwny takim tytułom ani wiadomościom. Nie można żyć samymi pozytywnymi rzeczami, lepiej jest wiedzieć, co piszą Fakty.

Oczy Wiktora rozszerzyły się ze zdumienia. Czyś ty, chłopie, oszalał?

Wiktorze, uspokój się. Jestem kontrowersyjny, aby podkreślić nonsensowność i społeczną szkodliwość wiadomości, kierujących uwagę i energię społeczeństwa w stronę morderców, trumien, pogrzebów, ciężkich chorób, więzienia i nieszczęść. To buduje ich energię, wiedzę i zainteresowania, dzięki którym zdobędą lepszą pracę, wykształcą dzieci, będą rozsądnej żyć i w ogóle będą lepiej rozumieć wydarzenia w Polsce i na świecie. Pomyśl, o czym możnaby jeszcze napisać: Trumna spadła z karawanu wywołując przerażającą tragedię rodzinną, pociąg wciągnął pod koła mężczyznę i przemielił go jak maszynka do mięsa, prawie każdy urzędnik, wojskowy, lekarz i jego pacjent są przekupni, kobieta wyrzucona z trzydziestego piętra zabiła psa, genderowcy chcą onanizować dzieci w wieku 0-4 lat.

Po krótkiej naradzie zakończyliśmy „Odezwą do społeczeństwa”: „Czytaj gazety, bogate w wyrażenia: morderca, zabójca, oszust, gwałciciel, krew, ciężka choroba, więzienie, poderżnąć gardło, zadusić, korupcja, oszuści, ofiary księdza G., prostytutki i kochanki, skażona wieprzowina, znów zmarło dziecko, kolega złodziej, pijane małżeństwo, gender, pedofile. Będziesz mądrzejszy i szczęśliwszy!

Przekaż dalej
0udostępnień
Kategorie: Jak żyć?, Twórczość pisarska. Tagi: , , , , , . Autor: Michael Tequila. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

O Michael Tequila

Z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych. Kariera zawodowa: handel zagraniczny (m.in. praca na stanowisku attache handlowego i radcy handlowego w Polskiej Ambasadzie w Bogocie), bankowość (kierownik planowania strategicznego w banku australijskim) oraz nauczanie (wykładowca akademicki w zakresie marketingu, zarządzania strategicznego i etyki biznesu), tłumacz polsko-angielski akredytowany przez NAATI, Australia. Członek SA Writers Centre Inc. (Związek Pisarzy Południowej Australii). Hobby i zainteresowania: twórczość literacka, psychologia, pływanie, jazda na rowerze. Miejsca zamieszkania: Bogota, Ateny, Adelajda, Gdańsk.

3 komentarze do “Polski ekstremizm w faktach

  1. Co za wspaniała reklama “Prasy brukowej”…” To co buduje ich energię, wiedzę i zainteresowanie”….służy jedynie odwracaniu uwagi od rzeczy ważnych, poważnych, sprowadzających się do zasadniczego pytania zadanego onegdaj publicznie przez dociekliwego Plantatora papryki.

    • Zgadzam się bez zastrzeżeń z Obserwatorem II. Przyciągnięcie uwagi ku rzeczom ważnym i poważnym jest prawdziwym wyzwaniem w społeczeństwie, którego duża część nie rozwinęła w sobie podstawowych umiejętności krytycznych i analitycznych pozwalających odróżnić ziarno od plew. Ta część żyje w zamkniętym świecie nieświadomości siebie samych i nie zdaje sobie sprawy, że można myśleć i odczuwać świat i ludzi mądrzej, szczęśliwej, bardziej pogodnie i rozważnie.

      • “[….Przyciągnięcie uwagi ku rzeczom ważnym i poważnym jest prawdziwym wyzwaniem w społeczeństwie,…]”- to jest jak najbardziej uwaga na czasie, ale kto ma to robić? Czy nie w tym widział …Владимир Ильич Ульянов… organizatorską rolę prasy i radia,(- głównie chyba chodziło o dziennikarzy pracujących na pierwszych liniach frontu……. -) bo telewizji wtedy jeszcze nie było? Myśleć oczywiście można – o wszystkim -ale z odczuwaniem świata to już zupełnie inna i indywidualna sprawa. Dziękuje za zwrócenie uwagi na te problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *