Konfrontacja trwa. Cesarz Ka kontra Bractwo.

Cesarz Ka postawił się okoniem. – Nie dopuszczę, aby Bractwem rządził ten niedołęga Ex-Cesarz Tu! – Krzyknął i kazał podstawiać konia. – Chcecie wojny, to ją będziecie mieli. Zrobię wam taką łaźnię, że was rodzona matka nie pozna! Prywatnie Cesarz … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień