Dzień 4 czerwca z perspektywy reżysera teatralnego

– Mistrza spotkałem w drzwiach wyjściowych z teatru, był ubrany w obcisły strój sportowy. Imponował smukłą sylwetką mimo prawie siedemdziesięciu lat. – Idzie pan poćwiczyć na wolnym powietrzu? – Tak. Idę pobiegać, muszę utrzymać się w dobrej kondycji. Ludzie to … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień