Prywatne lekcje pisania opowiadań. Część 2.

Druga wersja opowiadania „Izabella i Królowa” zachowała te same postacie, zmieniony został natomiast charakter ich interakcji. Usunąłem elementy parodystyczne, wyśmiewające słabości monarchini, te, w których na przykład żartuje ona na temat swojej i nie tylko swojej rodziny. I ta wersja nie okazała dostatecznie dobra, ponieważ opowiadanie straciło pierwotny charakter nie nabywając nowego, lepszego. Powstała nowa jakość, ale tak problematyczna, że zrezygnowałem i z tej wersji opowiadania.

Trzecia wersja, która dopiero teraz dojrzewa, budzi we mnie raczej pozytywne odczucia. To dobry znak. Mam poczucie, że zmierzam we właściwym kierunku. Zmieniłem tytuł na „Izabella i Księżna” oraz charakter postaci księżnej, która w poprzednich wersjach była królową. Powstaje historia przypadkowego spotkania dwóch kobiet, które łączy ze sobą jedno pewne pragnienie, z którego nie zdają sobie sprawy (przynajmniej na początku).

Przed stworzeniem trzeciej wersji przygotowałem opisy dwóch głównych postaci, ich pełną charakterystykę. Jest to podejście zalecane przez pisarzy, którzy mają „wypracowane” metody pracy, sukcesy publicystyczne i nieraz prowadzą zajęcia z zakresu twórczości pisarskiej. Przygotowanie opisów głównych postaci oznacza dla autora dodatkową pracę, ale tez daje niemałe efekty. W trakcie pisania opowiadania jestem w stanie dużo lepiej wczuć się w opisywaną postać; rozumieć jej charakter, przeszłość, słabości, ambicje, sposób zachowania, wygląd itp. Dialogi i akcje z udziałem takich postaci stają się bogatsze, prawdziwsze, bardziej przekonywujące. Postacie, które sobie wcześniej stworzyłem, zbliżyły mnie do rzeczywistości opowiadania. Czuję się tak, jakbym pisał o osobach, które dobrze znam. Mam nadzieję, że czytelnicy dostrzegą i docenią walory opowiadania, wyrosłego na błędach, uczeniu się, wytrwałości i solidnej pracy autora.