Teoria dobrobytu społecznego. Ciąg ostatni rozważań z dnia 15 08 2014.

Nowa Huta, stara wiara, pomniki Edwarda Gierka i Władysława Gomułki, sztuczne Jezioro Solińskie, Mały Fiat dla wielodzietnej rodziny.

– Mój Boże, ile tego było! – Zachwyciłem się osiągnięciami socjalizmu, niesłusznie, bo z wyprzedzeniem zwanego komunizmem. Też pragnę powrotu starych czasów; czasem chodzę na cmentarz i modlę się słowami: Powstańcie, których gnębi głód. W miejscu szlachetnego i cichego odosobnienia widuję niekiedy ludzi wielkiego formatu, poważnych polityków, ex-prezydenta Kwaśniewskiego, ex-premiera Millera, ex-premiera Kaczyńskiego, którego też zrodził socjalizm, a którego podobno nie znosi gdyż wywołuje weń niezrozumiałe drżenie nóg i rąk. Bądźmy szczerzy: wypieranie się rodziny nie znaczy, że nie odziedziczyliśmy po niej żadnych cech.

Snuję dzisiaj te wspomnienia jako poeta, bez historii twórczego rozwoju i szans spóźnionego awansu społecznego. – Hej, to były czasy chędogie, lecz pełne fantazji i szlachetnej rozrywki. Czytelnictwo kwitło wtedy szalenie jak powabna róża albo smaczne pieczarki na ciepłym, końskim łajnie. Nie wiem, jak to się dzieje, że rosnąc na łajnie kwiaty Pracujemy w trójkę - socrealizmpachną a grzyby nadają się do konsumpcji. Ten aspekt przyrody pozostaje dla mnie tajemnicą.

Za czasów bujnego czytelnictwa ludzie stali w kolejkach, aby mieć czas zachwycać się arcydziełami literatury, w tym trzytomowym dziełem “Lenin a higiena i bezpieczeństwo pracy”, odpowiednikiem współczesnej powieści „50 seksualnych twarzy Greya”.

Twórczość poetycką uprawiał wtedy każdy, kto umiał czytać i pisać, a nawet i bez tego. Ludzie pozdrawiali się na ulicach lirykami, prawdziwymi, rymowanymi, nie to, co dzisiaj, wierszem białym, atrapą, której zaletą jest to, że zmusza organizm do głębokiego oddychania, kiedy stoisz przed wierszem z otwartymi ustami i zastanawiasz się, co też autor chciał powiedzieć. Nie znajdujesz odpowiedzi, biegniesz więc do źródła czyli do autora i pytasz go o to. To, że on też nie wie, ma znaczenie twórcze, gdyż obydwaj zagłębiacie się w dyskurs na temat sensu i piękna poezji.Rolniku daj krowie

Poezja jako twórczość masowa wtedy też kwitła, ale trochę inna, bardziej zachęcająca i bezpośrednia. Sam w tym uczestniczyłem. Dzieci w szkole a dorośli poza szkołą recytowali poezję odpowiedzialną społecznie: „Zamiast szczypać w rowie dziwki, rób wiosenne podorywki”, albo: „Każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje krowy”, albo też: „Zamiast chodzić wciąż na ksiuty, zbieraj złom dla Nowej Huty”. Wiersz w owych wzniosłych czasach służył celom społecznym, patriotycznym, wydajności pracy i uduchowieniu ciemnych mas, które dzisiaj rozjaśniają się blaskiem konsumpcji.

– Czemu służy dzisiaj poezja i literatura? – Pytam pełen gniewu na bezmyślność społeczeństwa odżywiającego się kiełbasą z trzydziestoprocentową zawartością mięsa. Nie dziw, że w PRL-u nie było mięsa w wolnej sprzedaży tylko na kartki, bo ludzie je zjadali w kiełbasie, a nie w dodatkach w rodzaju uszczelniaczy, barwników syntetycznych, wzmacniaczy smaku, dopalaczy i spulchniaczy. Dodatki te, zwane przez emigrantów prezerwatywami (ang. preservatives), są zdrowsze i bardziej odżywcze niż samo wulgarne mięso, nie powodują bowiem wzrostu masy ciała, lecz działają rozluźniająco na żołądek pozwalając ci czuć się lekko i radośnie. Mimo ogromnych dawek szczęścia dostępnego dzisiaj w dodatkach do mięsa, ludzie śmieją się rzadziej, są poważniejsi, mniej skłonni do żartów i kawałów, inaczej mówiąc do wypróżniania się ze złych humorów. – Co takiego było w tamtym ustroju, że ludzie cieszyli się jakby im ktoś w kieszeń narobił, a dzisiaj chodzą poważnie jak matrona w mnogiej ciąży? Sex w ZSRR Muzeum Erotyki

Zadaję sobie to i inne pytania, aby zrozumieć tęsknotę dużej części społeczeństwa do poprzedniego ustroju. – Czemu ta tęsknota ma służyć? – Nie wiem. Do czego ona zmierza? –Jeszcze bardziej nie wiem. W mojej ignorancji pocieszam się tym, że nie znając odpowiedzi przynajmniej zadaję pytania.

Przekaż dalej
0udostępnień

1 komentarz do “Teoria dobrobytu społecznego. Ciąg ostatni rozważań z dnia 15 08 2014.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *