Komiks literacki. Komandor dostrzega potwora. Odcinek 25.

Kraj i czas, w których opisywane wydarzenie miało miejsce, zwane razem rzeczywistością, stawały się coraz bardziej irracjonalne. Trudno było cokolwiek zrozumieć.

Okręt „Całą naprzód” rwał do przodu kursem wyznaczonym przez Komandora Jaroszkę, docierając ostatecznie do miejsca, gdzie w atmosferze jest dużo mieszanki wybuchowej. Komandor stał na mostku i obserwował rzeczywistość przez lornetę. On pierwszy dostrzegł niebezpieczeństwo i krzyknął ostrzegawczo: widzę Putscha.

Był to potwór niekreślony w formie, ogromnie niebezpieczny. Przewalając się z boku na bok wydawał z siebie ryk. Był wielołapy, jakby przybył prosto z Indii. W jednej łapie trzymał kanapki zawinięte w pergamin, całe ich mnóstwo, może były one nawet na tacy, trudno to było dostrzec. W drugiej łapie dzierżył hasła i obietnice zawinięte w złotą materię. Putsch przyleciał prawdopodobnie od strony Ameryki Południowej, gdzie jest ich największa wylęgarnia. Komandor nie był pewien jak się pisze imię potwora, dlatego wykrzyknął je po niemiecku.

Przybyli na miejsce obserwatorzy przecierali oczy ze zdumienia, że coś tak osobliwego zjawiło się ni stąd ni z owąd, aby rzucić się w oczy Komandorowi. Zaczęli między sobą dyskusję. Niektórzy widzieli potwora, inni nie widzieli, jeszcze inni wprawdzie widzieli, ale znali go pod nazwą Pucz i nie byli pewni, czy jest to to samo, co komandorski Putsch.

Zwał go jak zwał, podział był bardzo wyraźny: wierna załoga, widząca rzeczywistość oczami Komandora, bo ich własne już dawno wysiadły, zresztą tak było im lepiej i bogaciej, widzieli Putscha, i nie mieli żadnych wątpliwości. Pozostali, nieprzychylni Komandorowi, byli przekonani, że Putsch jest chimerą zrodzoną w jego głowie i że Komandor ma tam więcej takich chimer, aby czynić rzeczywistość jeszcze bardziej irracjonalną i szaloną na miarę swoich potrzeb i interesów. 

Przekaż dalej
0udostępnień
Kategorie: Twórczość pisarska. Tagi: , , , , . Autor: Michael Tequila. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

O Michael Tequila

Z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych. Kariera zawodowa: handel zagraniczny (m.in. praca na stanowisku attache handlowego i radcy handlowego w Polskiej Ambasadzie w Bogocie), bankowość (kierownik planowania strategicznego w banku australijskim) oraz nauczanie (wykładowca akademicki w zakresie marketingu, zarządzania strategicznego i etyki biznesu), tłumacz polsko-angielski akredytowany przez NAATI, Australia. Członek SA Writers Centre Inc. (Związek Pisarzy Południowej Australii). Hobby i zainteresowania: twórczość literacka, psychologia, pływanie, jazda na rowerze. Miejsca zamieszkania: Bogota, Ateny, Adelajda, Gdańsk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *