2019 10 04 Informacja dla Czytelników

Drodzy Państwo,

Z uwagi na wyjazd nie jestem w stanie publikować dalszych odcinków powieści na moim blogu do czasu powrotu w najbliższy poniedziałek późnym popołudniem. Przepraszam za to.

Życzę bardzo udanego weekendu,

Pozdrawiam serdecznie,

Michael Tequila

Dla osłodzenia Państwu mojej nieobecności zamieszczam dwa wiersze z niepublikowanego zbioru „Oniemiałość”.

A ja Cię błagam

A ja Cię błagam, Panie świata,
byś dał mi miłość, czułości lata
i spokój życia, obecność cudu,
a wszystko inne okrył ułudą.

Niech mnie obejmie i tkliwie dotknie,
darzy uśmiechem stojąc w oknie,
choć raz zatęskni za mną ogromnie
i nie zapomni od razu o mnie.

Anioł miłości

Anioł o rękach czystych jak kryształ
skrzydła ukrył w liściach jesieni,
ciała oplątał w nagości zmysłach,
w sercach rozniecił gorączkę płomieni.

Z nieba zstępują ideały,
w kwiatach nasturcji zapach dojrzewa,
mchy rdzawe schodzą z wilgotnej skały,
pierzasty kasztan zaczyna śpiewać.

0Shares

Michael Tequila: Gwarancja pisarska, reklamacje i przeprosiny

Ja, Michael Tequila, gwarantuję, że moje utwory literackie są przyzwoicie skomponowane i napisane. Jeśli Czytelnik nie jest zadowolony z książki, ma prawo złożyć reklamację i uzyskać przeprosiny autora. Czytelnik ma też prawo wyboru formuły reklamacji i przeprosin. Może też ustalić sobie własną formę reklamacji, o ile nie jest to dla niego zbyt męczące.  

W razie potrzeby propozycje celniejszych określeń pod adresem autora Czytelnik znajdzie na forach dyskusyjnych. Pod uwagę warto wziąć określenia takie jak: miernota, nędznik, nieuk, patałach, kreatura pisarska, pisarz od siedmiu boleści, skryba spod budki z piwem, partacz literacki, fuszer, antytalent, nowicjusz, amator, dyletant.  

Gdyby Czytelnikowi przyszło do głowy wyróżnić autora pochwałą, powinien zastanowić się nad tym co najmniej dwa razy, czy nie popełnia życiowego błędu, którego rodzina, przyjaciele i partia rządząca nigdy mu nie wybaczą.

Oto pierwsze przykłady reklamacji i przeprosin:

Reklamacja – Formuła 1

Wredny Autorze (tu wstawić tytuł książki)!

Przeklinam Pana w żywe kamienie. Swoją nędzną bazgraniną odebrał mi Pan czas, zdrowie i pieniądze. Jest Pan bezwstydnym nieukiem niemającym pojęcia o pisaniu poezji/powieści/opowiadań (niepotrzebne skreślić). Zrażona przez Pana do literatury pięknej sama zaczęłam pisać i idzie mi bardzo dobrze. Żegnam Pana epitetami.

Szczerze Panu nieżyczliwa,

Przeprosiny autora – Formuła 1

Szanowna Pani,

Pani krytyka mojej powieści „Sędzia od Świętego Jerzego” jest niezwykle trafna. Zgadzam się z Panią, że fabuła jest nudna, bohaterowie są gorsi od polityków, a zakończenie utworu jest beznadziejne. Zrozumiałem to dopiero wtedy, kiedy sam przeczytałem książkę. Było już jednak za późno, aby cokolwiek zmienić. Szczerze przepraszam za nędzną jakość mojej produkcji. Niech Bóg Panią błogosławi w drodze ku lepszej literaturze.

Z poważaniem,
Michael Tequila

2Shares