Głowy w autobusie do Jaipuru. Opowiadanie. Odc. 13: Problem Kantyny

Wysoki, dobrze ubrany chudzielec o wiecznie zamglonych oczach, od początku wycieczki miał sławę moczymordy, która prawie natychmiast przysporzyła mu ksywę Alkoholik. Zastąpiła ona dziwne imię Baraku, jakie sam zainteresowany podał Przewo – w rzadkiej chwili półprzytomności – w obecności kilku … Czytaj dalej

Przekaż dalej
0udostępnień