Każdy ma swojego Trumpa

Przeczytałem w „The Economist” najnowszy artykuł na temat podziałów społecznych w Stanach Zjednoczonych, który skojarzył mi się z naszym, rodzimym podziałem na ludzi pierwszej i drugiej kategorii.

Amerykański Pew Research Center przeprowadził sondaż 40.447 osób w 37 krajach. Oto jego wyniki.

Poziom zaufania do prezydenta Obamy w końcowym okresie jego urzędowania wynosił 64 %, prezydentowi Trumpowi ufa dzisiaj tylko 22 %. 75 % ankietowanych określiło go jako osobę zarozumiałą (arogant), 65 % jako osobę nietolerancyjną (intolerant) i 62 % za niebezpieczną (dangerous). Poziom akceptacji Stanów Zjednoczonych w Europie Zachodniej spadł z 64 % do 49 %.

Nie jest źle; nie pozostajemy w tyle, też mamy swojego Trumpa. W dzisiejszych czasach chyba każdy musi mieć kogoś, kto go straszy. Na uspokojenie serca dobra jest waleriana, na uspokojenie społeczeństwa wyraźnie dobre są protesty, na których każdy może wykrzyczeć, co go boli. Tak wygląda zbiorowa terapia w czasach uduchowionych dyktatorów i satrapów, wierzących we własną zdolność zbawienia demokratycznego społeczeństwa wbrew woli większości.

Kategorie: Sprawy polityczne i społeczne. Tagi: , , , , , . Autor: Michael Tequila. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

O Michael Tequila

Z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych. Kariera zawodowa w dziedzinach: handel zagraniczny (m.in. praca na stanowisku attache handlowego i radcy handlowego w Polskiej Ambasadzie w Bogocie), bankowość (kierownik planowania strategicznego w banku australijskim) oraz nauczanie (wykładowca w na kilku polskich uczelniach w zakresie marketingu, zarządzania strategicznego i etyki biznesu). Miejsce zamieszkania: Adelajda. Tłumacz polsko-angielski akredytowany przez NAATI prowadzący własne biuro tłumaczeń i pracujący na zlecenie państwowej instytucji Centrelink oraz dwóch prywatnych agencji tłumaczeń jako tłumacz kontraktowy. Członek SA Writers Centre Inc. (Związek Pisarzy Południowej Australii). Hobby i zainteresowania: twórczość literacka, psychologia, pływanie, jazda na rowerze.

2 myśli nt. „Każdy ma swojego Trumpa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *