Życzenia i refleksje noworoczne 2017

Wszystkiego Najlepszego w roku 2017 ! Oby był lepszy, niż poprzedni – głoszą minimaliści. Ja, maksymalista, życzę Państwu i sobie, aby nie był gorszy niż poprzedni, który przecież był wspaniały.

Końcówka minionego roku była bardzo udana. Uniknęliśmy puczu, na który jej organizatorzy, opozycja parlamentarna, przygotowała masę kanapek, prawdopodobnie po to, aby ukryć w niej broń, której nie było, kiedy okazało się, że kanapki zamówił marszałek Sejmu. Żal mi było, że pucz się nie odbył, ponieważ liczyłem na odmianę, gdyż nie sposób pławić się bez przerwy w strumieniu sukcesów, zwłaszcza zimą. Pod koniec roku stał się też drugi cud – zmartwychwstał Trybunał Konstytucyjny, kiedy w ręce wzięła go kobieta, której odmówiono wykształcenia wyższego niż magisterium, i pobłogosławił prezydent, przesyłając doń pierwszy projekt ustawy. Pisząc o zmianie zwierzchnika trybunału, podobno nie jest to pierwszy przypadek, kiedy kobieta bierze coś w ręce i to coś powstaje i nabiera wigoru.

Pirotechnika poszła niesamowicie naprzód. Rok temu w Sylwestra strzelali petardami i odpalali fajerwerki tylko nieliczni, minionej nocy obywatele uznali to powszechny obwiązek. Na moim osiedlu i wokół strzelali wszyscy, duzi i mali, z balkonów, na wzgórzach i w dolinach, w piwnicach, z biodra i spod pachy.

Kiedy biegałem dzisiaj dla zdrowia (część pakietu moich stałych noworocznych rezolucji), widziałem fragment rodzącej się nowej rzeczywistości; dziki zryły okoliczne tereny, a dzicy pozostawili na nich opakowania po petardach, puszki po piwie i butelki po szampanie. Jeśli ktoś bardzo pragnie się wzbogacić, powinien szybko zbierać  puszki po piwie i butelki.

W sumie, na podstawie dwunastogodzinnej oceny, stałem się pełnym optymistą, że ten rok będzie OK. Optymizmem napawa mnie Jarosław Kaczyński, przywódca niezwykle pomysłowy i odpowiedzialny, oraz współobywatele, którzy czytając coraz mniej książek każdego roku, wiedzą coraz lepiej, na kogo głosować i dlaczego. Jest to trend ogólnoświatowy, widoczny w klubie nowoczesnych państw, w którym odgrywamy coraz ważniejszą rolę, a do którego należą również Węgry, Syria, Libia, Korea Północna, Stany Zjednoczone (na czele z Trumpem, pierwszym politykiem, który wyciągnął prawicę braterskiej pomocy do Rosji) oraz Rosja (na czele z prezydentem Putinem, który okazał serce Stanom Zjednoczonym nie wyrzucając 35 ich dyplomatów w odwet za ekstradycję jego dyplomatów), być może wkrótce także Francja na czele z Marie le Pen i Holandia.

Są jeszcze dobrzy i mądrzy ludzie na świecie i to jest źródło mojego optymizmu. Będzie dużo  lepiej, pod warunkiem, że nie będzie dużo gorzej. Takie jest moje proroctwo. Gotów jestem założyć się o 500 złotych i więcej, że mam rację. Jeśli wyłożycie te pieniądze, uwierzę wam.

Kategorie: Australia, Sprawy polityczne i społeczne, Twórczość pisarska. Tagi: , , . Autor: Michael Tequila. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

O Michael Tequila

Z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych. Kariera zawodowa w dziedzinach: handel zagraniczny (m.in. praca na stanowisku attache handlowego i radcy handlowego w Polskiej Ambasadzie w Bogocie), bankowość (kierownik planowania strategicznego w banku australijskim) oraz nauczanie (wykładowca w na kilku polskich uczelniach w zakresie marketingu, zarządzania strategicznego i etyki biznesu).

Miejsce zamieszkania: Adelajda. Tłumacz polsko-angielski akredytowany przez NAATI prowadzący własne biuro tłumaczeń i pracujący na zlecenie państwowej instytucji Centrelink oraz dwóch prywatnych agencji tłumaczeń jako tłumacz kontraktowy.

Członek SA Writers Centre Inc. (Związek Pisarzy Południowej Australii).

Hobby i zainteresowania: twórczość literacka, psychologia, pływanie, jazda na rowerze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *